Wspieraj Nas razem z faniMani

Wspieraj nas przy okazji zakupów w sklepach internetowych razem z FaniMani. Zebrane środki przeznaczymy na zakup pomocy dydaktycznych dla SP Zalasewo, zakup sprzętu sportowego oraz rozwijanie Pasji Dzieci.

Drodzy Miłośnicy psów i kotów, wszystkie wrażliwe Serduszka, zakończyliśmy akcję zbiórki karmy i koców oraz innych niezbędnych akcesoriów potrzebnych zwierzakom do przetrwania zimy. Sprawiliście niesamowitą radość podopiecznym schroniska w Szamotułach. Dzięki Wam przekazaliśmy aż 266 kg karmy, kolorowe miseczki, zabawki i ciepłe, chroniące przed zimnem koce i kołdry. Nasza łączniczka, Nel, przekazała ogromne podziękowania od wdzięcznych opiekunów i radosnych zwierzaków. Z takimi przyjaciółmi, jak Wy, żadna zima nie jest straszna!

A my nadal czekamy na dobre Serca, będziemy wspomagać naszych schroniskowych pupilów przez cały rok. Nel chętnie opowie nam, co dzieje się w schronisku. Może zapytacie ją sami?

psie serce

Dziękujemy i serdecznie Was pozdrawiamy – Miłośniczki Zwierzaków z Biblioteki :-)

Na zajęciach Pani przeczytała nam opowiadanie o kukiełkach teatralnych. Zainspirowani ciekawym opowiadaniem, postanowiliśmy stworzyć własny teatr i mieć aktorów... Prawdziwych... Lecz to nie byliśmy my. To były wykonane przez nas kukiełki. Pani podzieliła nas na trzy grupy i wspólnie z kolegami mogliśmy z naszych kukiełek stworzyć prawdziwy teatr. Dokładnie taki, o jakim czytała nam nasza Pani. Chłopcy pokazali nam przedstawienie pt. ”Dwóch rycerzy, dwóch królów i pies", dziewczynki zaprezentowały "Cztery pory roku" oraz "Dwie księżniczki, dwie baletnice i wróżka". Wszystkie kukiełki były prześliczne i kolorowe. Nawzajem biliśmy sobie brawo i uznaliśmy, że taka współpraca składa się na wyjątkowy dzień w klasie.

20161128 122552

Zapraszamy do galerii

Uczniowie klasy I d z wychowawczynią

Bo bez misia świat niewiele byłby wart…

FOT49C8

25 listopada w naszej szkole zaroiło się od michów, misiów, miśków. Jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki zrobiło się miło, łagodnie i przytulnie. Całodniowy dyżur w holu, na wygodnej pomarańczowej kanapie, pełnił ogromnych rozmiarów Miś Świetlicowy (osobisty ochroniarz p. Magdy Dedio – cóż i dorośli muszą się czasami do kogoś przytulić ;-)…).

Dzień upłynął na zabawach, gimnastyce, pracach plastycznych, śpiewaniu piosenek, czytaniu bajek – wszystko to z misiem w tle. Kiedy wchodziłam do klas, by wyłonić zwycięzców w ogłoszonym wcześniej konkursie, mogłam podziwiać, jak słodkie pluszaki dzielnie towarzyszą dzieciom w ławkach lub cichutko siedzą w specjalnie dla nich przygotowanych kącikach, by nie rozpraszać swoich właścicieli podczas nauki.

Wędrowałam po szkole jak wytrawny włóczykij od 10.00 do 15.30, aż wreszcie z ulgą mogłam odpocząć w zaciszu biblioteki. Choć czułam skutki mojej wyprawy, na twarzy „błąkał” mi się uśmiech satysfakcji. Kolejny raz przekonałam się, że na dzieci zawsze można liczyć . Zasiadłam do podsumowania wyników z filiżanką aromatycznej kawy a na biurku, tuż obok, przycupnął wszystkim dobrze znany Miś Biblioteczny – Charlie Czekoladka, wtykając swój czarny wścibski nosek w stos kartek, by naocznie przekonać się, który z jego włochatych kumpli stanie na podium. Pracowaliśmy zgodnie ramię w ramię i po chwili wszystko było jasne.

FOT8EE0

 Uwaga, uwaga!

 Tytuł: Misia maksymalnego Maksimusa zdobył miś Marty Meyzy (130cm)

 Tytuł: Misia minimalnego zdobyły misie Luizy Pacholskiej (1cm)

 Wyróżnienie i tytuł Najprzystojniejszego Micha zdobył Miś Świetlicowy (185 cm)

 

 

Gratulujemy – Biblioteczne Misiomaniaczki :-*

11 listopada wybraliśmy się z naszą Mamą na rajd z okazji Narodowego Święta Niepodległości. O godz. 10:30 spotkaliśmy się z p. Wiesią Wypychowską na os. Raczyńskiego i wspólnie pojechaliśmy na spotkanie z kolegami ze Szkoły Podstawowej nr 1 w Swarzędzu. Jechaliśmy przez Rynek, gdzie zrobiliśmy sobie zdjęcie przy biało-czerwonych flagach. Później, drogą nad jeziorem, przez Gortatowo i Uzarzewo dotarliśmy do Kobylnicy. Tu była meta rajdu. W lesie przed Kobylnicą zatrzymaliśmy się przy zabytkowym dębie i tablicy poświęconej skautom. Tu także zrobiliśmy sobie zdjęcie. Na mecie - w Szkole Podstawowej w Kobylnicy - zjedliśmy smaczną grochówkę i pyszne rogale świętomarcińskie. Braliśmy też udział w konkursie wiedzy o Święcie 11 Listopada. Wszystko dobrze wykonaliśmy. Otrzymaliśmy nagrody!! Zadowoleni, wyruszyliśmy w drogę powrotną i szczęśliwie dotarliśmy do domu. Przejechaliśmy ponad 23 kilometry!!

Zapraszamy do galerii

Szymon i Filip Piaseccy z klasy 2

Empikowa akcja, mająca na celu wsparcie bibliotek, dobiegła końca

empik

Zajęliśmy 18 miejsce spośród 320 szkół i uzyskaliśmy 5436 głosów. 

Nie zwyciężyliśmy,ale porażki wzmacniają. Nie rezygnujemy z naszych marzeń, bo służą one dzieciom. Dziękujemy za pomoc i zaangażowanie wszystkim naszym Uczniom, Nauczycielom, Rodzicom, Przyjaciołom i Sympatykom. Dziękujemy za zrozumienie. 

Przypominamy o całorocznej akcji biblioteki szkolnej – Uwolnij swoją książkęW miesiącu październiku nasza biblioteka wzbogaciła się dzięki Państwa darom o 412 nowych woluminówNasi Czytelnicy są bardzo wdzięczni za możliwość wyboru ciekawej i wzbogacającej lektury.

Nauczyciele Bibliotekarze
SP w Zalasewie

 

 DSC7902

Zapraszamy do galerii

Pamiętamy.

W dniu 10 listopada 2016 roku uczciliśmy pamięć tych, którzy polegli w walce za wolność naszej ojczyzny. Oddaliśmy im hołd, biorąc udział w szkolnym apelu. Krótki rys historii Polski końca XVII, XVIII i początku XIX wieku przypomniał nam, jak cenna jest wolność. Uświadomił, jak wielu ludzi, często w bratobójczej walce, oddało życie za niepodległość Polski.

W dniu, kiedy w naszej szkole obchodziliśmy 98 rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości, było pięknie i uroczyście. Byliśmy odświętnie ubrani, do koszul mieliśmy przypięte kotyliony w barwach narodowych, podczas apelu słuchaliśmy, nuciliśmy i śpiewaliśmy patriotyczne pieśni.

W ten sposób chcieliśmy podziękować tym, dzięki którym możemy dziś cieszyć się wolnością. Bo to ich szczególnie wspominamy w dniu 11 listopada.

 

Anna Kiżło

Kim jest literat? – spotkanie z Renatą Piątkowską

         Dzień naszej od dawna zaplanowanej wycieczki do Biblioteki Publicznej w Swarzędzu nie zapowiadał się najlepiej. W nocy padał deszcz ze śniegiem, było chłodno i wilgotno. Jednak dziecięca pogoda ducha okazała się niezawodna. Od samego rana na wszystkich buziach gościł uśmiech, a w oczach czaiła się ciekawość godna młodych zdobywców przygód.

         Do Swarzędza przyjechaliśmy na długo przed wyznaczonym spotkaniem, dlatego w drzwiach  powitała naszą wycieczkę sympatyczna pani Monika, która oprowadziła nas po bibliotece i opowiedziała, jak wygląda jej praca, zachęcając najmłodszych do czytania. Największym zainteresowaniem cieszył się magazyn – pełen przesuwnych regałów i zakamarków, świetnie nadających się do zabawy w chowanego. Niektórych strasznie korciło, by czmychnąć i ukryć się w jakimś mrocznym kąciku… ;-).

         Kiedy wybiła 10.00, pojawiła się wyczekiwana z niecierpliwością pisarka. Zdziwiliśmy się nieco, ponieważ nie była sama. Towarzyszyła jej pani Malwina – zawodowa lektorka, która otworzyła spotkanie zabawną interpretacją fragmentu książki pt. „To się nie mieści w głowie”. Wszyscy reagowali bardzo żywiołowo, ponieważ pani Malwina czyniła to w mistrzowski sposób, wywołując salwy śmiechu.

         Od autorki  dowiedzieliśmy się, jak powstaje książka. Spośród chętnych wyłoniono dzieci, które za pomocą pantonimy, kierowanej przez p. Piątkowską, wcielały się w postacie: literata, ilustratora, wydawcy, drukarza, księgarza czy bibliotekarza. Abyśmy mogli ochłonąć, prozatorka opowiedziała niezwykle wzruszającą prawdziwą historię kotki Wierusi, pełniącej w czasie II wojny światowej służbę na okręcie wojennym. Opowieść pochodziła ze zbioru opowiadań „Oko w oko ze zwierzakiem” – słuchaliśmy jej z zapartym tchem, bo musicie wiedzieć, że kto jak kto, ale nikt tak nie buduje napięcia jak prawdziwy człowiek pióra, a poruszające wydarzenia trzymały w napięciu do ostatniej chwili.

         Dla odmiany nastroju wysłuchaliśmy wierszyka ze zbioru „Paluszki czyli o dziesięciu takich, co nigdy się nie nudzą”. Potem maluchy mogły swobodnie wypowiadać się na temat, co przez cały dzień robią ich niestrudzone rączki. Wizyta niepostrzeżenie dobiegała końca, a wielbiciele zasypywali artystkę gradem pytań, na które odpowiadała, by za cierpliwość nagrodzić ich samodzielnymi zakupami oraz osobistymi wpisami dla łowców autografów, wyrażając swój podziw dla dziecięcej wnikliwości i umiejętności obserwacji świata.

         Ja też byłam pod wrażeniem – słońca wychodzącego nieoczekiwanie zza chmur, Waszej radości ze zorganizowanej imprezy czytelniczej, zaś przede wszystkim dla wytrzymałości małych stóp, które dzielnie wędrowały z powrotem do szkoły. Mam nadzieję, że uda nam się jeszcze niejedna wyprawa.

Dziękuję za towarzystwo i do zobaczenia – Wasz Mol Książkowy.

Zapraszamy do galerii

LOKALIZACJA

Zalasewo, ul. Jana Heweliusza 26
62-020 Swarzędz

E-MAIL

sekretariat@spzalasewo.pl

TELEFON

61 226 32 32